Obuwie

Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button


OBUWIE SZKOLNE


Obuwie szkolne. Ile to było problemów ze zmianą takiego obuwia w budynku. Owszem, jak jest zima albo jesień to przecież nie wypadało zmienić takiego obuwia. Natomiast latem? Komu by się chciało kiedy tak na dworze było sucho. 
Obuwie na zmianę przynosiło się w specjalnie uszytym (lub kupionym) do tego worku.


juniorki

JUNIORKI

Jednym z rodzajów obuwia było najbardziej nie lubiane przez uczniów podstawówek są juniorki. Czym były te juniorki ? Były to wiązane buty (jak ja nie cierpiałem wiązanych butów - do dzisiaj ich nie cierpię) wykonane z ciemnej tkaniny ze skóropodobnym noskiem na bardzo twardej, niewygodnej gumowej podeszwie, która miała za zadanie zapobiegać poślizgnięciu się dziecka na szkolnym linoleum. Co ciekawe ówczesne Ministerstwo Oświaty zalecało ten typ obuwia jako obowiązkowe dla młodszych dzieci ze względu na zapobieganie koślawości stów. Może i zapobiegały koślawości ale powodowały szpotawość. Jednym słowem "najbrzydsze buty świata". Niektórzy z uczniów co najwyżej tuningowało juniorki poprzez wbijanie w nie pinezek.

W czym się jeszcze chodziło po szkole? Ano w adidasach. Tylko że nie były to firmowe adidasy. Była to wtedy pospolita nazwa butów sportowych.

pepegi

PEPEGI

Prócz adidasów były jeszcze tenisówki, pepegi, które raczej były noszone przez dziewczyny. Obuwie to było produkowane przez Polski Przemysł Gumowy (stąd nazwa PePeGi) od 1927 roku. Ich zdobycie graniczyło z trudem. Ciemniejsze kolory to był raj dla tych co lubili trochę malować (najczęściej to pastą do zębów Nivea lub kredą od tablicy).
No i oczywiście nie zapomnijmy też o słynnych Relaksach.

relaksy

RELAKSY

Relaksy to obuwie produkowane przez Nowatorskie Zakłady Przemysłu Skórzanego "Podhale". Produkcja, która ruszyła w 1955 roku największy swój szczyt popularności przyniosła w latach 70-tych i 80-tych. Właśnie w 1972 roku (mój rocznik) wyprodukowano stumilionową parę tych butów z charakterystycznym L stylizowanym na kij hokejowy.

Relaksy te były wykonane z niskiej jakości gumy, skaju i ortalionu. Były nietrwałe a także przemakające jednak przeciętny Nowak z tamtego okresu nie miał jednak dużego wyboru. Poza tym Relaksy wyróżniały się od reszty obuwia kolorem. Po upadku producenta butów na przełomie lat 80-tych i 90-tych zaprzestano produkcji tych butów jednak ostatnimi czasy (2011 rok) obuwie to z powrotem wraca do łaski i do sklepów.

Takie chodzenie w zmiennym obuwiu mocno dawało się we znaki woźnym lub dyżurnym, które kontrolowały uczniów czy faktycznie zmieniają obuwie. Za brak obuwia można było co najwyżej dostać szmatą od woźnej czy wyrzuconym ze szkoły przez dyżurnego lub wpisania do specjalnego "kapownika".