Post Iconnostalgicznie ...

O DWÓCH TAKICH CO UKRADLI KSIĘŻYC. Kornel Makuszyński pisząc książkę "O dwóch takich co ukradli księżyc" nie zdawał sobie sprawy że za jakiś czas powstanie film o Jacku i Placku. Po 34 latach od jej napisania powstał film ze słynnymi bliźniakami Kaczyńskimi a po ponad pół wieku powstał serial rysunkowy. Oba tytuły filmowe dzielą trzy dekady lat jednak oba filmy mają w sobie to coś co się ogląda. Fabularny film zachwyca dość kiczowatą scenerią ale za to wspaniałymi aktorami (drugoplanowymi :) ), natomiast animacja zachwyca rewelacyjnymi piosenkami zespołu Lady Pank. I właśnie o animacji chciałbym wam trochę opowiedzieć a zaczęło się od ... WIĘCEJ...

TAJEMNICA SZYFRU MARABUTA. "Tajemnica szyfru Marabuta" pierwszy kryminał napisany dla dzieci przez Macieja Wojtyszkę, choć sam autor temu zaprzecza i wskazuje na "Szatana z siódmej klasy" czy "Niewiarygodne przygody Marka Piegusa" twierdząc że nowością było połączenie treści kryminalnej z bajkowym światem Zwierzątek z Naszej Okolicy, że jest to lekka parodia formy literackiej dla dorosłych i nagroda dla tych dorosłych co czytają dzieciom książki.
Serdecznie zapraszam Was na rozwinięty nieco temat "Tajemnicy...", który uzupełniłem o wypowiedzi autora na temat tej książki i filmu. Wkrótce zaś widzowie teatru będą się mogli spotkać z Brombą w jednym z warszawskich teatrów. WIĘCEJ...

GOŚCIE. Goście to kolejna propozycja strony nostalgia.pl. Emitowany serial produkcji czechosłowackiej o przygodach czteroosobowej ekspedycji z przyszłości w kraju komunistycznym rozbawiły niejednego. I słusznie - zabawne dialogi oraz sytuacje będące niewiedzą przybywających z przyszłości gości spowodowały, że serial ten ogląda się z przyjemnością. Na uwagę też zasługują pomysły scenarzysty i reżysera w jednym, dotyczące wynalazków z przyszłości, które w dzisiejszych czasach mocno nie zaskakują ale trzy dekady temu .... :) Serdecznie zapraszam do zapoznania się z artykułem dotyczącym serialu "Goście". WIĘCEJ...

KOBIETA ZA LADĄ. Czechosłowacki serial lat 80-tych przedstawiających uroki bycia sprzedawcą w dużym sklepie delikatesowym, coś jak te nasze współczesne seriale tylko odcinków mniej ;P Wtorkowe wieczory lat 80-tych były zarezerwowane dla Anny Holubovej, ekspedientki w dziale garmażeryjnym borykającej się z problemami w pracy (niezadowoleni szefowie, knute intrygi, rozterki i szczęścia przyjaciół) i w życiu osobistym (rozwód, opieka nad dwójką dzieci). Jej problemy były naszymi problemami, które przeżywaliśmy oglądając ten sympatyczny serial. WIĘCEJ...

KOSMOS 1999. Pierwszy serial sciencie fitcion na antenie Telewizji Polskiej przyciągał tłumy widzów. Brytyjska odpowiedź na "Star Trek" wyróżniała się świetnymi na owe czasy efektami specjalnymi. "Kosmos 1999" był najdroższym serialem jaki powstał do tamtego momentu" - opowiadał Martin Landau - "Każdy odcinek kosztował 270 tysięcy dolarów. Najdroższe produkcje ze Stanów miały budżet 250 tysięcy...". 13 września 1999 roku Księżyc wyrzucony zostaje z orbity ziemskiej (na skutek eksplozji radioaktywnych odpadów składowanych na jego powierzchni) i przemieszcza się po wszechświecie, a wraz z nim załoga stacji kosmicznej Alpha. WIĘCEJ...

PIESEK W KRATKĘ. Serial ten wyprodukowany był w studiu SeMaFor w Warszawie a piesek był animowany poklatkowo w scenach bez postaci ludzkich, natomiast w nielicznych ujęciach z aktorami piesek był animowany marionetkowo. Szkieletem pieska był - jak większość figurek, które powstawały w Semaforze - elastyczny drut który dawał wyginać się na wszystkie strony. Kiedy trzeba było zrobić ruch pieska to najpierw trzeba było wygiąć drut do odpowiedniej pozycji, zrobić zdjęcie, potem znowu ułożyć drut i znowu zdjęcie itd itd ....
"Piesek w kratkę" już był ale postanowiłem nieco go odświeżyć dodając trochę wiadomości i zdjęć. WIĘCEJ...

PAMPALINI. "Jestem Pampalini łowca zwierząt, niezastąpiony, niezawodny, któż nie słyszał o Pampalinim! Pampaliniemu wystarczy sięgnąć ręką, już w garści trzyma zwierzaka" - tak przedstawia się tytułowy bohater kreskówki. Dziarski Pampalini bezgranicznie wierzy w siebie i swoje zdolności łowieckie, jednak nierzadko okazuje się, że trochę przecenia swoje możliwości, przez co musi brać nogi za pas... Mimo iż twierdzi, że "jeśli Yeti istnieje, to tylko Pampaliniemu może się udać sztuka schwytania go!"... WIĘCEJ...


TAJEMNICZE ZŁOTE MIASTA POWRACAJĄ... Esteban, Tao oraz Zia ponownie wracają na ekrany naszych szklanych telewizorów. Po sukcesie pierwszej serii "Tajemniczych złotych miast" w których to bohaterowie poszukiwali tytułowych miast w Ameryce Południowej a których emisja przypadła na początek lat 90-tych (poprawcie mnie jak się mylę) dochodzą słuchy, że powstają kolejne dwa sezony tej serii. Drugi sezon składający się z 26 odcinków ma zadebiutować we francji na początku 2013 roku. Nie wiadomo jeszcze jaka będzie to koprodukcja (pierwszy sezon był koprodukcji francusko-japońskiej). Jedno jest pewno - w dobie internetu czeka nas gorący 2013 rok. Ciekaw jestem czy na tą okoliczność któraś ze stacji przypomni nam ten serial albo go wypuści w polskiej wersji językowej (z polską wersją piosenki zaczynającej się od słów "Children of the sun").
Tymczasem pojawił się oczywiście zwiastun drugiego sezonu, którego fragment prezentuję obok. Pełny fragment, zawierający fragmenty odcinków z drugiego sezonu znajdziecie zapewne na youtube.

BOLEK I LOLEK. Wyższy i szczuplejszy chłopiec to Bolek. Jego codzienny strój to żółta bluzka i czerwone spodenki. Jego brat Lolek - niższy i tęższy - zazwyczaj występuje w białej koszulce i fioletowych spodniach na szelkach. Na pomysł powołania do życia tych dwóch chłopców wpadł Władysław Nehrebecki, dyrektor Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej a pierwowzorami chłopców stali się jego synowie : Roman i Jacek.
"Chłopiec w wieku siedmiu lat, szczupły, zręczny i odważny, o zuchwałym wyrazie twarzy, pewny siebie. Włosy gładko zaczesane, z niesfornym kogucikiem na środku czupryny. Jego dzikie pomysły powodują kłopoty i szkody. Drugim, rok młodszym chłopcem miał być sympatyczny mały grubasek o twarzy pucołowatej, dobrodusznej, z uśmiechniętymi oczami. Ubrany w znoszoną garderobę starszego brata - duże połatane spodnie na szelkach i ciasną koszulkę" - tak opisywał swoich przyszłych rysunkowych bohaterów sam autor. WIĘCEJ...

PO PROSTU MUZYKA. Gdy w latach 70-tych przeniosłem się do Warszawy i grałem w Kabareciku Olgi Lipińskiej, odszukała mnie redaktorka "działu szkolnego" proponując mi podjęcie się prowadzenia lekcji z muzyki. Dowiedziałem się, że podobny program powstał oparty na podręczniku Pani Lipskiej, ale program ten odpadł przy kolaudacji. Początkowo odmówiłem ponieważ nie wyobrażałem siebie przy jakiejś czarnej tablicy z patyczkiem w dłoni i wykładającego temat. To nie było dla mnie. Ponieważ mnie uparcie namawiano, poprosiłem wtedy o chwilę czasu do namysłu i napisałem manifest... WIĘCEJ...

BAŚNIE I WAŚNIE. Czas bym napisał coś o czymś animowanym. Większość z nas w dzieciństwie lubiła grać w karty. Były gry w wojnę, w kuku, w świnkę, w Pana. Twórców tej kreskówki o której zaraz napiszę inspirował fakt jak by przebiegała taka "wojna" ale widziana oczami nie graczy, używających tych kart a samymi kartami.
W ten sposób zrodziły się "Baśnie i waśnie" - trzynastoodcinkowy serial animowany dla dzieci powstały w 1964 r. w Studiu Miniatur Filmowych w Warszawie. Bohaterami "Baśni i waśni" są właśnie ... WIĘCEJ...

OSHIN. Pojawiła się nagle i niespodziewanie i równie niespodziewanie zniknęła – podobnie jak wiele innych japońskich zjawisk w Polsce. Nazywała się Shin Tanokura, choć wszyscy mówili na nią Oshin. Była to jedna z tych historii, która dokonała przełomu w postrzeganiu Japonii poza jej granicami. W Polsce, choć serial ten obecny był bardzo krótko i w bardzo skróconej formie, również stał się zjawiskiem przełomowym. W swej ojczyźnie natomiast osiągnął status jedynego w swoim rodzaju "skarbu narodowego".
Dziennikarz, wydawca i recenzent, popularyzator mangi i anime - Paweł "Mr Jedi" Musiałowski zaprasza wszystkich serdecznie do zapoznania się z jego artykułem na temat japońskiej soap opery, która też była wyświetlana na ekranach naszych telewizorów. WIĘCEJ...

Niewolnica Isaura. Serial ten nakręcono na podstawie powieści Bernardo Guimaraesa w 1976 roku. Na podstawie powieści nakręcono 100 półgodzinnych odcinków z czego w Polsce wyemitowano wersję eksportową - liczącą 15 godzinnych odcinków (wersja pierwotna miała 100 półgodzinnych odcinków). Odcinki te były emitowane we wtorki i to dwa razy. Pierwszy raz w cyklu "film dla drugiej zmiany" a drugi raz po głównym wydaniu Dziennika Telewizyjnego.
Już w trakcie trwania serialu nastąpił poważny zwrot w Polsce, nastąpiła Izauromania ... Prasa oczywiście dała upust i nie szczędziła słów krytyki ale społeczność wiedziała swoje. Serial, który został zakwalifikowany wówczas do kategorii B, już w trakcie emisji czwartego odcinka miał 84-procentową widownię.WIĘCEJ...