nostalgicznie ...
"Odcinków "pszczółkowych" nagrałam ponad trzydzieści z zakupionych ponad stu! Grozi mi więc pszczółkowanie do późnej starości, ale... przynajmniej nie muszę się martwić o emeryturę." - tak o swojej roli mówiła w wywiadzie Ewa Złotowska (wywiad znajduje się TUTAJ, pamiętna Pszczółka Maja oraz Pippi. Dlaczego o tym piszę, bowiem 8 lutego 1947r. Pani Ewa obchodzi swoje ... urodziny (wybaczcie te kropki ale kobietom wieku się nie wypomina). Pani Ewo, wszystkiego co najlepsze, dużo zdrówka i wielu ciekawych ról.
8 lutego 1931 roku (81 lat temu) urodził się Bohdan Butenko - ojciec m.in. Gapiszona, Gucia i Cezara, którego rysunki zachwycają od ponad pięćdziesięciu lat już kilku pokoleniom Polaków. Karierę rozpoczął w 1955 roku ale pierwsze komiksy zaczął tworzyć w szkole podstawowej. Współpracował z wieloma wydawcami dla dzieci i młodzieży - "Miś", "Płomyczek", "Płomyk", "Świerszczyk" a także "Świat Młodych". Jego rysunki zdobiły niektóre książki, bądź też były ilustracjami do nich, były także zastosowane w niektórych filmach (czołówka "Niewiarygodnych przygód Marka Piegusa") bądź na plakatach filmowych lub pojawiały się w telewizji (scenografia do Kabaretu Starszych Panów).
Panie Bohdanie, z okazji urodzin portal nostalgia.pl składa Panu wszystkiego co najlepsze, sto lat zdrowia i kolejnych, ciekawych pomysłów.
7 lutego 1949 roku (63 lata temu) pojawił się pierwszy numer czasopisma dla młodzieży "Świat Młodych", które z początku miało podtytuł "pismo młodzieży harcerskiej i szkolnej" i ukazywało się 2 razy w tygodniu a od 1974 roku Świat Młodych zmienił swoją szatę graficzną (i podtytuł na "Harcerska Gazeta Nastolatków") i zaczął pokazywać się we wtorki (logo niebieskie - czasopismo poświęcone nauce i technice), czwartki (logo zielone - czasopismo poświęcone przyrodzie i motoryzacji) i soboty (logo czerwone - czasopismo poświęcone muzyce). Świat Młodych to przede wszystkim komiksy, które głównie przyczyniły się do kupowania i kompletowania numerów. Tam swój debiut miały takie postacie jak m.in. "Tytus, Romek i A'tomek", "Jonka, Jonek i Kleks", "Binio Bill". Nie brakowało też komiksów zachodnich rysowników, który były rarytasem dla zbierających np. "S.O.S. dla naszej planety".
"Moja rola w serialu Karino (trener Andrzej Stolarek) nie spotkała się ze szczególnie ciepłym oddźwiękiem u publiczności. W moim przypadku również to nie był film znaczący. Jego problematyka mnie nie wciągnęła. Grałem w nim głównie dla koni, które ogromnie lubię. Wydaje mi się, że tak naprawdę w tym filmie zwierzęta były ważniejsze niż ludzie, że za ich sprawą film zdobył dość szeroką popularność także i za granicą." - tak o swojej roli w serialu Karino opowiada Karol Strassburger (fragment wywiadu dla Gwiazdozbioru "Świata Młodych" zamieszczonego w numerze 7 z dnia 17 stycznia 1979 roku. Wywiad przeprowadził Andrzej Wojnach).
6 lutego 1975 roku (a więc 37 lat temu) w czwartkowym kinie Telewizji Dziewcząt i Chłopców wyemitowano pierwszy odcinek serialu Karino.
5 lutego 2012r. mija 4 lata od śmierci (2008) Huberta Drapelli - reżysera filmowego oraz członka Stowarzyszenia Filmowców Polskich.
Często pracował jako II reżyser, współpracował m.in. przy realizacji Miasta nieujarzmionego, Młodości Chopina, Piątki z ulicy Barskiej oraz filmu Kierunek Berlin. Jako samodzielny reżyser zadebiutował w roku 1958 filmem Historia jednego myśliwca. Był autorem 10 filmów i seriali fabularnych, z których do dziś chętnie oglądane są seriale Samochodzik i Templariusze oraz Znak orła. Realizował też filmy dokumentalne. Ostatni raz stanął za kamerą w roku 1983 na planie filmu Soból i panna.
1 lutego 1981 roku (dokładnie 31 lat temu) w niedzielnym kinie "Teleranka" zadebiutował polski serial "Rodzina Leśniewskich". Typowa rodzina : mama, tata, siostra, brat i młodsze rodzeństwo zwane pieszczotliwie przez wszystkich Bąblami z typowymi dla nas przyziemnymi sprawami a jednak coś jednak spowodowało, że pokochaliśmy ten serial i do dzisiaj pamiętamy niektóre jego fragmenty. Młoda Agata Młynarska, Krzysztof Kowalewski, Krystyna Sienkiewicz a w epizodach takie gwiazdy jak Jan Himilsbach, Alicja Janowska, Wojciech Młynarski czy sam Stanisław Bareja to oczywiście jeden z atutów ... innym zaś jest ciepły humor oraz muzyka Czesława Niemena a także wspaniała, kończąca każdy odcinek piosenka.
31 stycznia 1953 roku urodził się Jacek Chmielnik, polski aktor teatralny i filmowy, który nam - nostalgikom bardziej był znany jako Moks z Vabanku, Olgierd "Olo" Jedlina z Kingsajz oraz Makary Mak z serii filmów o Diable Piszczałce (Bliskie spotkania z wesołym diabłem i Przyjaciel wesołego diabła). Niestety nie będzie nam dane cieszyć się kolejnymi jego rolami bowiem aktor zginął tragicznie 22 sierpnia 2007r. na skutek porażenia prądem z wadliwej instalacji elektrycznej. Pozostały po nim ciekawe i charakterystyczne role jak ta w filmie "Kingsajz" Juliusza Machulskiego (fragment obok).
30 STYCZNIA - 28-LECIE AKADEMII.
Na film ten sprzedano aż 14.094.014 biletów, co tym samym plasuje go na szóstym miejscu pod względem liczby widzów w polskich kinach w okresie przed 1989 rokiem. O jakim filmie mowa ? Oczywiście o "Akademii Pana Kleksa", która 30 stycznia 2012 roku obchodzi 28 rocznicę swojej kinowej premiery.
Akademia Pana Kleksa w ponurych czasach stanu wojennego zadziwiła radością, optymizmem i bajkową cudownością. Reżyser filmu, Krzysztof Gradowski od 10 lat przygotowywał całą dokumentację. Napisał scenariusz, tekst do większośći piosenek a także przygotował niektóre projekty plastyczne.
W grudniu 2012 roku minie 10 lat (o ile nie nastąpi koniec świata) od powstania pierwszego artykułu będącego zalążkiem tej oto strony którą tutaj widzicie. Przez te 10 lat strona ewoluowała, zmieniała się - raz na gorsze, raz na lepsze ale zawsze to była Wasza NOSTALGICZNA STRONA. Jesteście ciekawi jak to wyglądało na początku ? KLIKNIJCIE TUTAJ
Teraz znowu się zmienia ... postanowiłem ciemne kolory zmienić na kolory jesienne i ... wypadło jak wypadło. Sam układ strony się nie zmienił jednak musiałem namieszać już coś w środku.
Wybierając artykuł poświęcony Waszej nostalgicznej bajce, zauważcie że nie ma już menu. Galeria chwilowo wypadła z obiegu. W wolnym czasie poszukam jakiegoś fajnego skryptu by galeria ponownie wróciła. Natomiast menu strony podzieliło się na informację zasadniczą (jedna będzie dość wyczerpująca inna lakoniczna) oraz na dział Multimedia. Tak więc już bez klikania będziecie mogli zapoznać się z treścią i przypomnieć sobie utwór bądź obejrzeć fragment wideo.
Z nowinek, które tutaj będzie można znaleźć to zapewne będzie dział "NOSTALGIA EXTRA" czyli będę zamieszczał tam artykuły poświęcone nostalgii rzecz jasna ale te, które udało mi się w międzyczasie wygrzebać w necie a które nie trafiły pod nostalgię (z powodu braku miejsca).
Księga Gości oraz forum będą działać normalnie. Zachęcam do ich korzystania.
Myślałem jeszcze o blogu, który byłby taką podporą nostalgicznej strony. Wprawdzie nigdy nie przepadałem za blogiem, ale i tam też można w jakiś sposób poszerzyć działalność tej strony - zobaczymy.
27 LISTOPADA 2011r. Zbliżają się wakacje. Rodzeństwo; trzynastoletni Tomek i dwunastoletnia Tosia, szykuje się już do wspólnego wyjazdu. Wraz z rozdaniem świadectw okazuje się jednak, że Tomek ma poprawkę z historii. Gdy do tego dochodzi wybryk na basenie, ojciec postanawia wysłać go na kilka tygodni do swojego brata, słynącego z tzw. "twardej ręki", wuja Stefana. Do tego czasu Tomek ma siedzieć w domu nad książką. Chłopak ma jednak porachunki ze szkolnymi kolegami i każąc siostrze kryć go, wymyka się z domu. Pech chce, że znajomy wuja Stefana jest własnie w Warszawie i może zabrać Tomka wcześniej. Tosia postanawia nie wydać brata. Przebiera się za Tomka i zostawiwszy mu liścik z wyjaśnieniami, jedzie zamiast niego. Nie mając wyjścia, Tomek po powrocie również podejmuje grę... WIĘCEJ...


