|

Serial ukazuje proces kształtowania
się grupy podwórkowej, wraz z towarzyszącymi mu
konfliktami, rozegrany w scenerii wielkomiejskiego
osiedla mieszkaniowego. Ta filmowa historia jednego
podwórka rozgrywa się współcześnie w dużym ośrodku
przemysłowym. Zaczyna się w momencie wprowadza się grupy
rodzin do nowego bloku. Dzięki rodzącym się przyjaźniom
nowych lokatorów tworzy się ład oparty o wzajemne
zaufanie, solidarność i szacunek.

Serial siedmioodcinkowy emitowany w
latach 70-tych, bodajże (proszę mnie poprawić jeśli się
mylę) w czwartkowym kinie po telewizji dla dzieci i
młodzieży.
Reżyserem serialu był Wojciech Fiwek - ten sam który
kilka lat wcześniej nakręcił serial "Gruby".
Piosenkę "Siedem Stron Świata" zaśpiewał zespół
harcerski "Gawęda".

Zabawy w piłkę, jazda na rowerach,
kolekcjonowanie znaczków, chodzenie na wystawy
poświęcone swoim hobby oraz przede wszystkim zgrana
paczka ... to atuty tego serialu a także atuty tamtych
podwórkowych czasów, kiedy nie było komputerów oraz
ciekawych programów w telewizji dla dzieci i młodzieży,
kiedy nie było wypożyczalni płyt DVD oraz internetu.
Wtedy pozostawała zgrana paczka i podwórko na którym
wszyscy się spotykali. Podwórka wtedy tętniły prawdziwym
życiem praktycznie od popołudnia (kiedy wszyscy już
wrócili ze szkoły do domu) do zmierzchu (kiedy robiło
się ciemno).
Dzisiaj to już nie jest to ... na placach zabaw po
południu praktycznie są pustki (rodzice nie mają czasu
by wyjść z dziećmi na dwór i sadzają je przed
telewizorami lub komputerami) a jeśli już dzieciarnia
wyjdzie to około 18 lub 19 nie ma nikogo już na
podwórku.

Warto aby każdy nostalgik obejrzał
ten serial ... to prawdziwa machina czasu, która nam
pokazuje życie podwórkowe dzieci i młodzieży. Gry i
zabawy, międzybalkonowy sposób nawoływania się i wiele
innych rzeczy na które my, dzisiejsi prawie 40 latkowie
patrzymy już z sentymentem. Gdzie podziały się te
wszystkie podwórka, te gry i zabawy, te wspólne
spotykanie się przy trzepakach, granie w nogę, zajęcia
majsterkowiczów i te wszystkie znajomości. To niestety
odeszło już w cień ... teraz podwórka raczej świecą
pustkami, bo poza maluchami, które w ciągu dnia udają
się na plac zabaw nie ma miejsca już dla młodzieży.
Młodzież ma teraz inne, poważne zajęcia :( To już
niestety - ne vrati.
Pozostały tylko wspomnienia oraz "Siedem stron świata".
|