|

Gdy wieczorna gwiazdka na niebie zaświeci
reksiowej wizyty oczekują dzieci
Wnet się na ekranie pies wesołek zjawi
swymi przygodami uczy nas i bawi.
Tytułowy bohater, wesoły piesek Reksio, mieszka w
niewielkiej budzie. Trudno mu jednak w niej usiedzieć,
ciągle bowiem poszukuje nowych znajomości oraz przygód.
Jako, że jest sympatycznym zwierzakiem bardzo szybko
zaprzyjaźnia się z otoczeniem. Należy również do
odważnych: potrafi obronić słabszych od siebie, jak
choćby małego ratlerka z rąk porywacza, jest też
rozjemcą w licznych, podwórkowych sporach i konfliktach.
Wszyscy go lubią, on zaś nigdy nie może narzekać na
samotność oraz nudę.

Reksio to kolejna, legendarna postać polskich bajek.
Zabawne perypetie tego przemiłego kundelka od lat bawią
i śmieszą naszych najmłodszych. Reksio potrafi wcielić
się w każdą postać. Zobaczymy go jako aktora grającego w
filmie, jako pielęgniarza opiekującego się chorym
przyjacielem, jako rozjemcę zwaśnionych zwierząt. Na
przykładzie Reksia dowiemy się jakie mogą być skutki
unikania wody i mydła. Te i wiele innych pouczających
przygód zapewnią naszym pociechom rozrywkę i pozwolą
mile spędzić czas.

Oto co napisał na łamach strony internetowej Marcin
Parulski wspominając Reksia.
Reksio - od najmłodszych lat przyciągał moją uwagę
charyzmą i konsekwencją, z jaką wykonywał obywatelskie
obowiązki na podwórku. Jego perypetie, często przykre
(nie raz obrywał po mordzie od koguta), były dla mnie
skarbnicą wiedzy o otaczającym świecie. Dzięki realiom
panującym na Reksiowym podwórku, praca na roli nie kryła
przede mną żadnych tajemnic. Czuję się, jakbym wywodził
się ze środowiska wiejskiego. To, co mnie zawsze
fascynowało u Reksia, to jego dyplomacja, dzięki której
wprowadzał ład i porządek w życie swojego podwórka.

Kiedy wstrzymano projekcje Reksia w TVP, zareagowałem
ostrą depresją o podłożu schizofrenicznym, miałem wtedy
4 i pół roku. Dzisiaj w wieku lat 18 lat, po długiej
kuracji, otrząsnąłem się ze straty autorytetu, jakim był
Reksio. Poświęcam pamięci Reksia, Psa - legendy polskiej
kinematografii
P. S. Żegnaj na zawsze
Ale chyba nie jest z nim aż tak źle skoro nadal go można
spotkać w telewizji :) (uwaga autora strony).
Obrazki pochodzą z odcinka "Reksio i Sowa".
|