|

Dziadku, drogi dziadku
nie chcemy jeszcze spać
chodź tu zobaczyć nas
przecież wiesz
na dobranoc bajka musi być
naszym gościem bądź, gościem bądź
Przeczytałem ostatnio na forum iż jedną z bajek o
których zapomniano jest właśnie Piaskowy Dziadek. Daję
wam słowo iż nie o wszystkich bajkach zapomniano i
zapewne nie raz Was czymś zaskoczę ale do rzeczy ....
Dość długo się chyba opierałem przed wstawieniem
"Piaskowego dziadka" a to z dwóch powodów. Pierwszy -
nie miałem żadnych fragmentów i czegoś co mógłbym dać w
dziale multimedia. Drugim powodem chyba było to - co
jest najdziwniejsze - że (zabijcie mnie ale to prawda)
nie wiedziałem o kogo chodzi. Powoli czytając niektóre
posty i rozmawiając z niektórymi nostalgikami na GG coś
do mnie docierało. Głównie piaskowego dziadka pamiętam z
bajek o sroce, lisiczce i innych leśnych zwierzątkach.
Piaskowy dziadek był chyba dość długim serialem
animowanym pochodzący od naszych zachodnich,
komunistycznych sąsiadów. Doczytałem się w necie że
serial ten miał pierwotnie dwie wersje. Wersja emitowana
w RFN została zdjęta z anteny ale za to wersja
zachodnioniemiecka była nadawana przez ładny okres czasu
bowiem od roku 1959 do roku 1991.

U nas Piaskowy Dziadek bywał gościem polskich dobranocek
w latach 80-tych. Niestety nie mogę sobie przypomnieć w
jakie dni.... Ojciec Piaskowego Dziadka - reżyser filmów
animowanych Gerhardt Behrendt zaczerpnął jego postać z
bajek Andersena i nieco ją unowocześnił. Jak zapewne
pamiętacie, Dziadek jeździł różnymi środkami lokomocji -
m.in. helikopterem - rozsypując złoty piasek zamieniając
go w różne magiczne historie.

Warto jednak dodać że w Niemczech nawet do dzisiaj
Piaskowy Dziadek nadal jest oglądany nie tylko w
telewizji publicznej, ale również w wielu stacjach
prywatnych.

A u nas ? A u nas ... też możecie spotkać się z
Piaskowym Dziadkiem i jego przyjaciółmi. Firma Demel
wypuściła na rynek dwie płyty DVD pt. "Gdzie mieszka
Piaskowy Dziadek ?" oraz "Pan Lis i Pani Sroka". Warto
sięgnąć po te tytuły i przypomnieć sobie słodkie chwile
dzieciństwa a przy okazji pokazać swemu dziecku to co
oglądali jego rodzice.

Tymczasem zapraszam Was do minigalerii i do Multimediów
gdzie przygotowałem dla Was co nieco.
|