Zabawki

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
u82nd
Posty: 2
Rejestracja: 9 mar 2020, o 19:57

Re: Zabawki

Post autor: u82nd » 30 mar 2020, o 11:58

Ja miałem drewniany młotek, drewnienie kołki i 3 deski zbite w literę H. W poziomej desce były nawiercone otwory pasujące do kołków. Waliło się tym młotkiem w kołki, aż przeszły na drugą stronę, potem można było odwrócić konstrukcję i znowu wbijać gwoździe i tak w nieskończoność. Niby nic, ale bardzo lubiłem te deski.

armonik
Posty: 35
Rejestracja: 3 lut 2020, o 14:25

Re: Zabawki

Post autor: armonik » 18 maja 2020, o 11:23

gumisio pisze:
26 mar 2020, o 07:03
A może masz do oddania te kasetki ... ja mam dwie ale z chęcią bym skompletował całą kolekcję. Jak chcesz to możemy porozmawiać o tym w mailu (kontakt@nostalgia.pl) Zastanawiam się czy nie poszerzyć zbioru o te zagraniczne ...
Dam znać, jeśli gdzieś je namierzę.

___________________
Profesjonalna firma ochroniarska z Warszawy
Ostatnio zmieniony 4 wrz 2020, o 08:27 przez armonik, łącznie zmieniany 1 raz.

Vorondycz
Posty: 8
Rejestracja: 1 kwie 2020, o 13:10

Re: Zabawki

Post autor: Vorondycz » 26 maja 2020, o 13:51

u82nd pisze:
30 mar 2020, o 11:58
Ja miałem drewniany młotek, drewnienie kołki i 3 deski zbite w literę H. W poziomej desce były nawiercone otwory pasujące do kołków. Waliło się tym młotkiem w kołki, aż przeszły na drugą stronę, potem można było odwrócić konstrukcję i znowu wbijać gwoździe i tak w nieskończoność. Niby nic, ale bardzo lubiłem te deski.
kojarze, było coś takiego :)

Awatar użytkownika
gumisio
Administrator
Posty: 552
Rejestracja: 20 paź 2006, o 20:37
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Re: Zabawki

Post autor: gumisio » 26 maja 2020, o 21:22

armonik pisze:
18 maja 2020, o 11:23
gumisio pisze:
26 mar 2020, o 07:03
A może masz do oddania te kasetki ... ja mam dwie ale z chęcią bym skompletował całą kolekcję. Jak chcesz to możemy porozmawiać o tym w mailu (kontakt@nostalgia.pl) Zastanawiam się czy nie poszerzyć zbioru o te zagraniczne ...
Dam znać, jeśli gdzieś je namierzę.

Armonik ... nie problem ... problemem jest kasa. Chociaż chciałbym nawet za grosze kupić by sprawdzić czy pasują do naszego kinoplastikonu choć na oko to by pasowały.

https://www.ebay.com/sch/i.html?_from=R ... r&_sacat=0
http://dubbing.pl - encyklopedia polskiego dubbingu
http://www.nostalgia.pl - portal twojego dzieciństwa

Olek78
Posty: 20
Rejestracja: 18 kwie 2021, o 20:44

Re: Zabawki

Post autor: Olek78 » 11 cze 2021, o 19:35

Przeczytałem cały wątek i sporo wspomnianych artefaktów, o których dawno zapomniałem nagle do mnie wróciło :-)

Ja najwyraźniej miałem największy dryg do zabawek "militarnych", bo najlepiej pamiętam chyba (lata 80):
1. Żołnierzyki 1:72 - pokaźna kolekcja najrozmaitszych armii, z która można było inscenizować rozmaite bitwy, w tym np. Robin Hood kontra Afrika Korps :-) Mieliśmy też z kolegami zabawę typu "arcade", gdzie każdy rozstawiał swoje armie na przeciwległym krańcu pokoju i turlał metalową kulką usiłując "zabić" jak najwięcej żołnierzyków przeciwnika. O dziwo, ta kolekcja (upchnięta w niewielkim pudełku) jest chyba jedyną z zabawek, jaka się u mnie uchowała.
2. Pistolety, karabiny i inne takie - od korkowców i kapiszonowców, przez Precyzję, po plastikowe terkoczące imitacje karabinów maszynowych.
3. Szable, których zdjęcia były kilkakrotnie zamieszczane w tym wątku - w wyniku pojedynków szermierczych po jakimś czasie były tak powyginane, że przypominały kształtem coś w rodzaju harmonijki...
4. Z niemilitarnych pamiętam rozmaite gry, głównie różne odmiany Monopoly czy Chińczyka (Człowieku nie irytuj się), ale z jakichś względów najbardziej zapamiętałem grę planszową Orionus (strasznie mnie fascynowały podróże kosmiczne, które oferowała jej plansza).

Z rzeczy, których chyba nikt nie wspomniał, a warto wymienić:
1. Figurki postaci z Gwiezdnych Wojen z ruchomymi rękami i nogami oraz dodatkowymi zestawami broni, które można im było wkładać w dłonie. Można było odtwarzać całą starą trylogię Star Wars albo i tworzyć dalsze części :-) Najlepszy był Vader, który dodatkowo miał płaszcz (ale słaby, wkrótce się porwał i trzeba było robić replacement wycinając nowy z czarnej plastikowej okładki na zeszyty).
2. Znikopis - zdaje się, że do dziś takie rzeczy sprzedaje się w sklepach dla dzieci, ale w tamtych czasach to była nowość i wywoływała wręcz fascynację "jak to możliwe".

martek
Posty: 20
Rejestracja: 16 gru 2020, o 14:54

Re: Zabawki

Post autor: martek » 21 sty 2022, o 15:30

o znikopis to było coś :) i te tablice ścieralne, człowiek się tym godzinami bawił
__________________
polecany mechanik samochodowy z Bieżanowa

Radarowiec
Posty: 2
Rejestracja: 5 maja 2021, o 21:08

Re: Zabawki

Post autor: Radarowiec » 18 mar 2022, o 23:11

Oj tak, znikopis to było cos :D
Nie wiesz jak napisać jakieś słowo? Sprawdź listę najczęściej popełnianych błędów ortograficznych na stronie https://dobrzepisac.pl/jak-piszemy/
Naucz się rozwiązywać krzyżówki jak szef https://haslowo.pl/najczesciej-szukane

ODPOWIEDZ