Sylwia Wojdak - hity dla Nastolatków

Moderatorzy: Robi, biały_delfin

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
blackforever
Posty: 16
Rejestracja: 18 maja 2007, o 16:34

Sylwia Wojdak - hity dla Nastolatków

Post autor: blackforever » 21 maja 2007, o 17:34

A kto pamięta córkę jednego z Waweli, Sylwię, która śpiewała cieniutkim głosikiem ,,dzisiaj kończę 13 lat" i ,,samolotowego pana". Ciekawe co z nią się dzieje :)

qba83
Posty: 587
Rejestracja: 17 gru 2008, o 05:28

Re: Sylwia Wojdak - hity dla Nastolatków

Post autor: qba83 » 10 lut 2016, o 01:50

Niedawno sobie przypomniałem, że coś takiego rzeczywiście było. Dziewczyna nie miała zbytniego talentu wokalnego, te jej piosenki były takie sobie, można rzec disco polo dla dzieci, część wykonywał dawniej jej ojciec ( Kacaraba) i tylko pewnie dzięki jego koneksjom udało się wydać kasetę z wyjątkowo szpetną okładką, na której Sylwia z naburmuszona miną trzyma wielką, obrzydliwą lalkę. Tytuł "Hity dla nastolatków", a piosenki straszliwie infantylne i nie sądzę, aby słuchał tego ktoś powyżej 10 lat. A obecnie Sylwia Wojdak zajmuje się prowadzeniem jakiegoś biura nieruchomości w Krakowie. http://www.money.pl/rejestr-firm/nip/67 ... wy/31-002/

JohnMundo006
Posty: 1
Rejestracja: 18 maja 2020, o 10:54

Re: Sylwia Wojdak - hity dla Nastolatków

Post autor: JohnMundo006 » 15 wrz 2020, o 23:18

Z dwoma zarzutami qby83 się zgodzę. Okładka to rzeczywiście okropieństwo do potęgi. Druga rzecz - tytuł "Hity dla nastolatków" jest nietrafiony. 2 piosenki od biedy można by uznać za przeznaczone dla tej grupy wiekowej: wspomniane "Mam 13 lat" i "Wakacje z plecakiem". Reszta powinna być kierowana raczej do przedszkolaków. Dla kilkulatków te utworki jak najbardziej są OK. Disco polo? Nie przesadzasz? Czego ty oczekujesz od piosenek dla dzieci? Że będą zawierały takie przesłania jak utwory Marka Grechuty? Twierdzisz, że Sylwia nie miała talentu wokalnego? Miała śpiewać jak Whitney Houston czy co? Odtworzyłem sobie niedawno kilka jej piosenek. Głosik miała cieniutki jak na nastolatkę, ale nie fałszowała w przeciwieństwie do niektórych członków zespołu Fasolki. Poza tym w jej utworkach prócz elektroniki słychać także "żywe" instrumenty, a to się liczy. Kilka lat temu na Vh1 trafiłem na poranny blok ze współczesnymi piosenkami dla dzieci i za głowę się złapałem. Sama "wariacka" elektronika. Że dzieciaki od słuchania tego nie osiwieją, to aż dziw. Ja 100 razy wolałbym, żeby moja pociecha słuchała Sylwii Wojdak.

ODPOWIEDZ