goździki, akademie i laurki

14 października to dziś Dzień Edukacji Narodowej, ale starsi czytelnicy z pewnością pamiętają go jeszcze pod dawną nazwą – Dzień Nauczyciela. W czasach PRL było to jedno z najbardziej uroczystych szkolnych świąt. Choć uczniowie cieszyli się z braku lekcji, nikt nie miał wtedy wolnego od szkoły. Czekały akademie, występy artystyczne, odświętne stroje i obowiązkowe składanie życzeń nauczycielom.

Uczniowie składają życzenia nauczycielom

Akademia zamiast lekcji

14 października szkoły od rana wyglądały inaczej niż zwykle. Korytarze dekorowano gazetkami i hasłami z życzeniami dla nauczycieli, na ścianach pojawiały się papierowe kwiaty, a w sali gimnastycznej lub na szkolnym korytarzu ustawiano krzesła dla grona pedagogicznego.

Lekcji najczęściej nie było albo odbywały się tylko symbolicznie. Zamiast nich organizowano uroczystą akademię. Uczniowie przychodzili odświętnie ubrani – chłopcy w białych koszulach, często z muszką lub krawatem, dziewczynki w granatowych spódniczkach i z białymi kokardami we włosach. W wielu szkołach obowiązkowym elementem stroju była również tarcza szkolna przyszyta do rękawa.

Na scenie recytowano wiersze, śpiewano piosenki i wystawiano krótkie przedstawienia przygotowane specjalnie na tę okazję. Wszystko było wcześniej wielokrotnie ćwiczone podczas prób.

Kwiaty dla naszych wychowawców

Goździki i bombonierki

Najbardziej charakterystycznym symbolem Dnia Nauczyciela były czerwone goździki. Wręczano je niemal każdemu nauczycielowi, często razem z bombonierką, książką lub własnoręcznie wykonaną laurką. W wielu klasach uczniowie organizowali składkę, aby kupić wychowawcy wspólny prezent.

Laurki wykonywano ręcznie z kolorowego papieru, bibuły i krepy. W środku znajdowały się życzenia zapisane starannym pismem, a całość ozdabiano rysunkami kwiatów, kałamarzy, piór lub szkolnego dzwonka.

Oficjalna oprawa święta

Dzień Nauczyciela miał również wymiar państwowy. Organizowano uroczystości, podczas których wyróżniającym się pedagogom wręczano nagrody i odznaczenia. Jednym z najbardziej prestiżowych było honorowe wyróżnienie „Zasłużony Nauczyciel PRL”, nazywane potocznie jednym z „orderów chlebowych”, ponieważ wiązało się z dodatkiem do emerytury.

Podczas oficjalnych przemówień często podkreślano rolę nauczycieli w wychowywaniu młodego pokolenia oraz budowie socjalistycznego społeczeństwa.

Warto przypomnieć, że święto obchodzone 14 października nawiązuje do rocznicy powołania Komisji Edukacji Narodowej z 1773 roku. W Polsce Ludowej data ta została oficjalnie ustanowiona świętem nauczycieli ustawą z 1972 roku.

Obowiązkowo akademia z okazji dnia nauczyciela

Wspomnienia

Dla większości uczniów był to jeden z przyjemniejszych dni w roku szkolnym. Nie było klasówek ani odpytywania, atmosfera była znacznie luźniejsza niż zwykle, a nauczyciele częściej się uśmiechali.

Jedni wspominają długie próby, stres przed recytacją i obowiązek stania na baczność podczas akademii. Inni pamiętają przede wszystkim zapach goździków, kolorowe laurki i satysfakcję z wręczenia kwiatów ulubionej nauczycielce lub nauczycielowi.

Dla wielu pedagogów był to jeden z nielicznych dni w roku, kiedy cała szkoła okazywała im szczególne uznanie i wdzięczność.

A Ty pamiętasz szkolne akademie z okazji Dnia Nauczyciela? Czy wręczałeś swojej wychowawczyni lub wychowawcy goździka albo własnoręcznie wykonaną laurkę? Podziel się swoimi wspomnieniami na forum.

Powrót do lat dzieciństwa