Biały Delfin Um -
wspomnienia
|

Bardzo mi się podobały niektóre cytaty z księgi gości
... związane oczywiście z serialem "Biały delfin Um".
Pozwoliłem sobie zamieścić te ciekawsze.
Wspomina Mariusz Sieniewicz :
Delfin Um - bajka z importu, francuska. Leciała w zimę,
podczas ferii, na zimowisku w szkole. Wszystkie
dzieciaki z zerówki (więc i ja) siadały w harcówce na
wyłożonej zieloną wykładziną podłodze. Zaraz lądowały u
naszych stóp zielone butelki po śmietanie z parującym
gorącym mlekiem. Śledząc z zapartym tchem losy Uma,
zapominałem o mleku i później trzeba było babrać się z
grubym kożuchem (pani stała nad głową i żadnego zmiłuj).
Um był bardzo mądry i dobry, w przeciwieństwie do ludzi.
Zjawiał się w chwilach najbardziej dramatycznych i swoim
szóstym, delfinowym zmysłem wyswobadzał młodych
bohaterów z opresji. Um udowadniał na każdym kroku, że
ludziom jeszcze dużo brakuje w rozwoju intelektualnym.
Jego głos był tak przenikliwy i falujący, że aż ciarki
przechodziły po plecach. Aha, Um miał bardzo smutny
wyraz oczu, mimo roześmianej fizys. Do dziś nie lubię
orek, czarnych orek, które zjawiały się przy jachcie. A
delfiny były bialutkie na błękitnym tle oceanu!
Osobnym, nieodgadnionym wątkiem bajki były relacje
między kucharzem a jego żoną?, pomocnicą?, kochanką? -
Polentą. Jej postać do końca była nieznana. Na wołanie
kucharza: "Polenta!!!", odpowiadała z pokładu jachtu
zawsze niezmienne: "Si!"
Delfin Um był forpocztą takich realizacji jak "Batmam" i
"Wojownicze Żółwie Ninja". Z tą różnicą, że sam delfin
został wyparty nieodwołalnie przez nietoperza prosto z
siłowni i żółwie prosto z jednostki antyterrorystycznej.
Najbardziej zapamiętałem owe Umowe "uuuuuuuuuuuuuuuu" i
pierwsze słowa piosenki wprowadzającej do bajki "Una
pelun bela fle", czy coś takiego.
Wspomina Caffee :
"Pamietam delfina :) i pamietam tez, ze ogladalam go
rano, moze byly to ferie? Potem juz w szkole wraz z
kolegami biegalismy po szkole i nasladowalismy Uma :)
Bardzo chetnie zobaczylabym film ponownie."
Wspomina Marek
"Dzisiejsze bajki niech sie schowają do tamtych z lat
naszej młodości. Delfin Um, Załoga G to było to. Bardzo
mocno odcisnęły się w mojej psychice może dlatego, że
było ich bardzo mało. Tak bardzo lubiłem ta bajkę, że
zbierałem nawet papierki po słodyczach z wizerunkiem
delfina. I pech chciał,że od 81 roku juz słuch po nim
zaginął teraz tylko są mangi, durne bezwartościowe
pokemony i same bajki które są jedynie instruktarzem dla
dzieci odnośnie przemocy. Ciesze sie że trafiłem na
twoją strone mam nadzieję,że telewizja zrobi nam kiedyś
miłą niespodziankę i powtórzy te bajki pozdrawiam."
Wspomina Aldona
"Dzięki za Uma!!! Przez chwilę pooczułam się staro (ile
to już lat!) Ale dzięki Wam nie jest wcale smutno. A
Pani Łyżeczka też była ok, choć mniejsze wrażenie,
porównywalne z chińskimi chyba bajkami "Szła sobie bajka
przez pola i wsie..." Chciałabym, żeby moje dzieci miały
szansę na takie bajki. Choć może tak je odbieraliśmy, bo
mniej w ogóle tego było?"
Wspomina Karina :
"To byla swietna bajka, wiele razy zastanawialam sie
dlaczego nie puszcza jej znowu w tv. Wspominam ja bardzo
cieplo :)Tym bardziej, ze uwielbiam delfiny. Jestem
pewna, ze znow zyskalaby duze zainteresowanie u dzieci."
Wspomina Karolina29 :
"o Boze, fakt 1, łezka w oczach sie kreci, zawsze we
wspomnieniach o bajkach z dziecinstwa jest miejsce dla
dwoch sympatycznych delfinkow, ktorych przygody
ogladalam z otwarta szeroko buzią i wytrzeszczonymi
oczami... Fakt 2 - juz wiecej nie zobaczylam tej bajki
pozniej.. Fakt 3 - to bardzo źle..."
Wspominają Sybil i Darek :
"Dzisiaj próbowaliśmy sobie zanucić w samochodzie
piosenkę z bajki o Delfinie. Prawie nam się to udało.
Fajnie że umięściłeś piosenkę na swojej stronie -
sprawiłeś nam wiele radości. Gyby można było jeszcze
oglądnąć jakiś odcinek?- to byłaby dopiero frajda. Już
myśleliśmy, że ta tęsknota za n o r m a l n y m i
bajkami to jakaś fanaberia trzydziestoletnich zgredów,
ale te wszystkie wypowiedzi w księdze gości pozwalają
nam sądzić że to my jesteśmy normalni. Niech się
telewizja wypcha z pokemonami - CHCEMY DELFINA UM-a !!!"
Wspomina Czark :
"Pamietam jak bieglem z przedszkola zeby zdazyc na ten
serial prawie nic juz z niego nie pamietam ale kiedy
puscilem muzyczke lza sie w oku zakrecila niedawno
pytalem sie znajomych to wogole nie wiedza o tym serialu
nic internet to jednak wspaniale narzedzie."
Wspomina Kasia :
"Pamiętam kiedyś z siostrą narozrabiałyśmy i to ostro
więc za karę poszłyśmy wcześniej spać no i tragedią do
dziś jest fakt nas leżących w łóżeczkach a z sąsiedniego
pokoju dobiegający dźwięk zaczynającego się "Delfina Uma".
Pamiętam, że nie tyle płakałam z kary tylko dlatego że
nie obejrzałam tego odcinka bajki :) Pozdrawiam
serdecznie
P.s. mam nadzieję że moja córka będzie miała również tak
ciepłe wspomnienia dotyczące bajek jak ja :) Szkoda
tylko że akurat nie zwizane z tą konkretną bajką. "
Wiecej ciekawych wpisów jest w księdze gości znajdującej
się w menu po prawej stronie. Serdecznie zapraszam do
wpisywania się i do komentowania starych programów i
filmów dla dzieci.